Z pewnością domowe rytuały dla dziecka są bardzo ważne i ułatwiają życie nie tylko dziecku, ale i rodzicom. Już pierwszy kąpieli warto wprowadzić je o mniej więcej stałej porze (to podobno ważne nawet dla maluchów, aby wszystko miało stały, powtarzalny i przewidywalny rytuał) to nie tylko kąpiel, ale to czy karmienie dziecka następuje przed czy po kąpieli czy "jak wypadnie" to ostatnie rozwiązanie burzy właśnie ten wewnętrzny spokój malucha i rytuał oraz poczucie bezpieczeństwa... potem również nie można zapominać o rytuałach, a raczej nie da się o nich zapomnieć, ponieważ jest ich coraz więcej. Warto pamiętać, że rytuał wszystko jedno czy dla kilku miesięcznego dziecka, rocznego, dwulatka czy przedszkolaka bardzo pomaga i po jakimś czasie dziecko samo pamięta o umyciu rąk przed jedzeniem czy po spacerze. Dodam, że np. przy 2. latku tych rytuałów jest tyle, że gdyby dziecko nie miało ich wprowadzanych wcześniej, to przypuszczam, że najczęściej rodzic musiałby stać nad dzieckiem i wszystko tłumaczyć przez cały dzień co teraz będzie robione i dlaczego... od karmienia, przez mycie do spaceru, wszędzie są rytuały nawet to, że mówimy dobranoc i gasimy światło...